Często słyszymy, że silnika nie powinno się myć, bo „elektronika tego nie lubi”. W profesjonalnym detailingu podchodzimy do tego inaczej. Czysta komora silnika to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim bezpieczeństwa i łatwiejszej diagnostyki. Nagromadzony kurz, wycieki oleju i liście mogą maskować usterki lub – w skrajnych przypadkach – prowadzić do pożaru. Profesjonalne czyszczenie odbywa się przy użyciu pary wodnej lub bezpiecznej chemii o niskim pH, z zabezpieczeniem wrażliwych elementów, takich jak alternator czy komputer. Po umyciu wszystkie plastiki i gumowe węże zostają zaimpregnowane specjalnym dressingiem, który chroni je przed paruciem i twardnieniem pod wpływem temperatury. Efekt? Pod maską jest tak czysto, jak w dniu opuszczenia salonu. Taki zabieg to obowiązkowy punkt programu, jeśli planujesz sprzedaż auta lub po prostu dbasz o każdy detal swojej maszyny.
