Umyłeś auto szamponem, a lakier pod palcami wciąż wydaje się szorstki jak papier ścierny? To wbite w strukturę lakieru soki z drzew, opiłki metaliczne i resztki asfaltu. Nałożenie wosku na taką powierzchnię to „zakonserwowanie” brudu i skrócenie trwałości zabezpieczenia o połowę. Glinkowanie to proces mechanicznego usuwania tych niewidocznych gołym okiem zanieczyszczeń. Dopiero po tym zabiegu lakier staje się idealnie gładki, a nałożona powłoka ceramiczna lub wosk może w pełni związać się z powierzchnią, dając spektakularny efekt głębi koloru…
